Realne koszty reklamy na Facebooku, czyli gdzie giną moje kliknięcia?

Realne koszty reklamy na Facebooku, czyli gdzie giną moje kliknięcia?

W trakcie prowadzenia kampanii reklamowej na Facebooku, której celem jest uzyskanie kliknięć prowadzących do witryny WWW, menedżer reklam pokazuje, ile razy kliknięto w reklamę. Jednak, gdy zaglądamy do statystyk promowanej strony (np. Google Analytics), okazuje się, że sesji jest znacznie mniej. Powstaje podejrzenie, że Facebook lub jakiś inny podejrzany mechanizm oszukuje i w pierwszym odruchu mamy ochotę napisać do Zuckerberga: „Oddajcie mi moje pieniądze!”. Pół biedy jeśli chodzi tylko o Twoje pieniądze, a nie te powierzone przez Klienta.

Gdzie zatem szukać zaginionych kliknięć i ile tak naprawdę kosztuje reklama na Facebooku?

Przyczyny gubienia kliknięć z reklamy na Facebooku

Znawcy tematu, a nawet sam Facebook atakowany przez użytkowników jego systemu reklamowego, wskazują na kilka przyczyn gubienia klików:

1) różnica w systemach statystycznych

Facebook ma własny system mierzenia aktywności użytkowników w stosunku do reklam, i jak zapewnia, robi wszystko, by był rzetelny. Statystyki zainstalowane na stronie WWW, np. Google Analytics, na pewno posługują się zupełnie inną metodologią. Błędy w naliczaniu sesji przez systemy statystyczne, czy raczej braki, mogą się brać np. z wyłączenia przez użytkownika w przeglądarce plików cookie, obsługi JavaScript czy nawet wyświetlania obrazków.

2) zachowanie użytkownika – w tym przypadku najczęstsze przyczyny gubienia kliknięć, to:

  • dwukrotne kliknięcia – część osób może mieć zwyczaj dwukrotnego klikania w link, który widzi na ekranie, ponieważ nie rozumie, dlaczego w jedne elementy wystarczy kliknąć raz, a w inne trzeba dwukrotnie. W przypadku reklam wyświetlanych w modelu CPC (Cost per Click) dwukrotne kliknięcie w link może spowodować dwukrotne naliczenie opłaty za kliknięcie.
  • dotykowe ekrany – duża część kliknięć z reklam na Facebooku jest generowana na urządzeniach mobilnych. W tym przypadku facebookowe aplikacje lub witrynę tego serwisu społecznościowego przeglądanego np. na smartfonie obsługujemy przy pomocy palca i nietrudno o przypadkowe kliknięcia w reklamę, z których szybko wycofujemy się do poprzedniego ekranu.

gdzie są wyświetlane reklamy na Facebooku

Rys.1: Miejsca wyświetlania reklam – „sieć odbiorców” oznacza urządzenia mobilne

  • czas ładowania strony – warto sobie zdać sprawę z tego, że nikt nie będzie czekał dłużej niż 5 sekund na załadowanie strony. Prowadząc kampanię warto zatem przyjrzeć się promowanej stronie – czy dobrze wyświetla się na dużych i małych ekranach i czy nie ładuje się zbyt wolno.
  • setki innych powodów powodujących szybką rezygnację z kliknięcia, czyli powrót do poprzedniego ekranu.

3) podejrzana działalność botów opisana tutaj

Facebookowa rzeczywistość

To wszystko niestety oznacza, że rzeczywiste koszty kliknięć w kampanii prowadzonej na Facebooku mogą być wyższe od tego, co widzimy w menedżerze reklam. By oszacować realny koszt kampanii promującą stronę WWW, konieczne jest porównanie danych z Facebooka z danymi ze statystyk. W tym drugim przypadku trzeba jednak najpierw zapewnić sobie maksymalną zgodność danych. Jak to zrobić?

Poprawne ustawienia kampanii i statystyk

W przypadku statystyk Google Analytics ruch z kampanii prowadzonych na Facebooku jest widoczny w odesłaniach i źródłach. Część tego ruchu jest dokładnie oznaczona, ale część, której system nie potrafi jednoznacznie zakwalifikować, trafia do danych w kategorii „direct”.

źródła ruchu na promowanej stronie według Google Analytics

Rys.2: Źródła ruchu na promowanej stronie w trakcie kampanii reklamowej na Facebooku według Google Analytics

Przy uruchamianiu reklamy na Facebooku można zapewnić sobie większą precyzyjność, podając adres strony wyposażony w dodatkowe parametry. Adres taki można wygenerować przy pomocy tego formularza, a następnie podać go jako adres docelowy dla kampanii, której celem jest uzyskanie kliknięć na wskazanej stronie WWW. Procedura została dokładnie opisana w tym artykule.

Podsumowując

Wykonanie opisanej wyżej prostej operacji spowoduje, że w statystykach strony zobaczymy pełniejszy obraz rzeczywistych efektów kampanii, nadal jednak, ze względu na opisane wyżej zachowania internautów, będą istnieć rozbieżności między statystykami kliknięć Facebooka, a statystykami promowanej strony. Dla reklamodawców oznacza to w praktyce, że jeśli chcą osiągnąć określoną liczbę kliknięć na stronie WWW i tym samym odpowiednią konwersję, muszą zainwestować więcej w kampanię prowadzoną na Facebooku.


 

Jeśli chcesz zapytać o szczegóły zadzwoń lub napisz do nas – tel. 601 738 451, e-mail: info@artpage.pl


 

Źródło zdjęcia: © nanomanpro – Fotolia.com

Skomentuj

*Required fields Please validate the required fields

*

*